NIEBO W LITURGII
Zastanawiam się czasami, dlaczego akurat muzyka liturgiczna stała się jednym z moich głównych zainteresowań. Gdyby ludzie mieli wpływ na to, co ich interesuje, to zdecydowanie wybrałabym sobie jakieś bardziej przyszłościowe hobby. Dzisiaj zamieszczam partyturę do " Chlebie Najcichszy ", w trochę innej wersji niż ta oazowa. Jedyny głos napisany w oryginale stał się u mnie altem i jest to głos główny, więc musi być najmocniejszy. Sopran jest tu tylko tłem, powinien być więc bardzo delikatny. Partie kwartetu napisałam samodzielnie, a swoje solówki obowiązkowo otrzymał flet poprzeczny. Utworek wyposażyłam we wstęp, który wydaje mi się całkiem ładny. Nie pisałam osobno dwóch zwrotek, gdyż różnią się między sobą tylko tekstem, który jest łatwo dostępny i doskonale znany. Poniżej załączam link do nagrania, niestety wykonanego przez program komputerowy, z zastrzeżeniem, że może być trochę głośny. https://https://drive.google.com/open?id=0B1o_VSaMilpyVlBmd1JlcE...